Różnice w mentalności Francuzów i Niemców

Z powodów zawodowych lub prywatnych wiele tysięcy Niemców przebywa co roku czasowo we Francji. Często są zaskoczeni mentalnością “Grande Nation” i odbierają niektóre zachowania jako aroganckie. Jednak ci, którzy angażują się w specyfikę Francuzów i lepiej ich rozumieją, szybko zyskują inny ich obraz. Dzięki temu pobyt we Francji jest znacznie mniej stresujący.
Kto nakręcił zegar – Punktualność nie jest ważna
Niemcy mogą być dumni ze swojej cnoty punktualności, ale Francuzi mają inne zdanie. Prawie zawsze się spóźniają, bo nie myślą o byciu na czas. Francuzi są raczej zdumieni tym, jak szybko mija czas bez przepraszania za spóźnienie. Nie ma ku temu powodów, bo punktualność nie jest ważna. Wyraża to francuską beztroskę, która na południu Francji jest jeszcze większa niż na północy. Dla Francuzów niepunktualność nie jest oznaką braku talentu organizacyjnego, nierzetelności czy braku wiarygodności. Dotyczy to również godzin otwarcia sklepów detalicznych i wypożyczalni samochodów. Dlatego, aby nie stracić zimnej krwi, lepiej, aby wczasowicz sam spóźnił się dziesięć minut. Oszczędza to zazwyczaj nieprzyjemnego czasu oczekiwania i nie trzeba czekać przed zamkniętymi drzwiami. W sąsiednim kraju zegary tykają nieco inaczej. Bycie na czas to coś dla pedantów. Relaksacyjny sposób podejścia do czasu znajduje również odzwierciedlenie w ilości czasu, jaki urlopowicz powinien przeznaczyć na wynajem samochodu. Dlatego zawsze należy zaplanować trochę dodatkowego czasu, ponieważ Francuzi są mistrzami improwizacji. W trakcie wizyty mogą wystąpić opóźnienia, ponieważ od czasu do czasu wsuwane są inne zadania. Jeśli klient będzie próbował przyspieszyć proces poprzez złość lub gniewną mowę ciała, spotka się to z niezrozumieniem. Mimo to, klient nie otrzymuje szybciej wynajętego samochodu.
Je ne parle pas allemand – Obsługa w inny sposób
Francuzi są dumni ze swojego kraju, historii i przywiązują dużą wagę do własnego języka. Jest to również widoczne wśród pracowników obsługi. Na międzynarodowych lotniskach i w Paryżu urlopowicze zawsze spotkają się z wielojęzycznym personelem w centrach wynajmu samochodów. W większości przypadków mówi się przynajmniej po angielsku. Od czasu do czasu można usłyszeć język niemiecki, zwłaszcza w Alzacji. W mniejszych miejscowościach oraz w regionach wypoczynkowych na południu Francji zdarza się, że obsługa nie posługuje się żadnym językiem obcym. Ci, którzy nie mówią po francusku, często słyszą teraz zdanie “Je ne parle pas allemand” oznaczające “nie mówię po niemiecku”. Komunikacja odbywa się teraz za pomocą rąk i nóg. Ważne informacje dotyczące wynajmowanego samochodu są przekazywane w formie broszur, które są tłumaczone na język angielski lub niemiecki. Nawiasem mówiąc, trudniejsza komunikacja nie jest postrzegana jako słabość serwisu. Według Francuzów, ich język ojczysty jest jednym z najważniejszych języków świata.
Uprzejmy i posłuszny – Zachowanie personelu obsługi
Wielu Niemców postrzega Francuzów w obszarze usług jako nieuprzejmych. Uczucie to wynika zazwyczaj z nieporozumienia kulturowego. Dlatego Francuzi zazwyczaj spotykają się z odpowiednikiem ze zdrową nieufnością i nie są żywiołowo przyjaźni. Dlatego też, urlopowicze nigdy nie powinni witać Francuzów płci przeciwnej znanym pocałunkiem w policzek, gdyż jest on zarezerwowany wyłącznie dla dobrych znajomych, przyjaciół i rodziny. Ponadto, Francuzi komunikują się w inny sposób. Niemcy zbyt szybko przechodzą do rzeczy, podczas gdy oni sami, przez grzeczność, starannie drążą temat w kółko. Dlatego osoby, które mają problem z wynajętym samochodem powinny opisać go w sposób przemyślany i przyjazny. Ponadto we Francji istnieje o wiele bardziej rygorystyczna hierarchia w przedsiębiorstwie niż w Niemczech. Oczekuje się, że szef wykorzystuje swój autorytet, podejmuje decyzje i deleguje uprawnienia. Niemcy natomiast są przyzwyczajeni do delegowania zadań i odpowiedzialności. Widać to również w służbie. Decyzje muszą być uzgadniane przez pracowników z przełożonym, co czasami może prowadzić do opóźnień.